Projekt „Wdecki Park Krajobrazowy – turystyka bez barier” sfinansowany  i realizowany jest w ramach projektu Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy oraz 4ES Non Profit Sp. z o.o. z siedzibą w Toruniu. pt. Turystyka Dostępna 1.0. - projektu współfinansowanego ze środków PFRON w ramach pilotażowego programu "Dostępność ponad barierami".

Logo-projektu

Ścieżka z audiodeskrypcja "Bór sosnowy"

Autorzy 
Tekst audiodeskrypcji: Dawid Górny, Regina Mynarska,
Nagranie Natalia Strzelecka,
Realizacja firma Accens

1. Ścieżka Bór sosnowy z audiodeskrypcja - OPIS PUNKTU PIERWSZEGO

2. Poczatek ścieżki z audiodeskrypcją. - OPIS PUNKTU DRUGIEGO

3. Polana nad zalewem - OPIS PUNKTU TRZECIEGO - pobierz ulotkę z zdaniem 1

4. Sosna z nacięciami - OPIS PUNKTU CZWARTEGO - pobierz ulotkę z zdaniem 2

5. Jezior Mukrza - OPIS PUNKTU PIĄTEGO - pobierz ulotkę z zdaniem 3

6. Dzika plaża - OPIS PUNKTU SZÓSTEGO - pobierz ulotkę z zdaniem 4

7. Zakończenie ścieżki. Sosna zwyczajna - OPIS PUNKTU SIÓDMEGO


TEKST AUDIODESKRYPCJI

1. Ścieżka „Bór sosnowy z audiodeskrypcją”. Wprowadzenie.

Ścieżka znajduje się na terenie Wdeckiego Parku Krajobrazowego, który rozciąga się we wschodniej części Borów Tucholskich. Obejmuje tereny w środkowym biegu rzeki Wdy, od której pochodzi nazwa parku. Utworzono go w 1993 roku ze względu na niepowtarzalność krajobrazu oraz inne walory przyrodnicze, historyczne i kulturowe. W jego granicach są obszary należące do siedmiu gmin: Osie, Drzycim, Warlubie, Lniano, Jeżewo, Śliwice, Cekcyn.

Powierzchnia parku wynosi ponad 23 000 hektarów. Niemal w całości porasta go bór mieszany, w którym przeważa sosna. Ogromną rolę pod względem widokowym, rekreacyjnym i przyrodniczym pełni rzeka Wda oraz Zalew Żurski. Jest to sztuczny zbiornik, utworzony dla potrzeb energetyki. Najciekawszy krajobrazowo odcinek Wdy znajduje się między ujściem Brzezianki a miejscowością Tleń. Rzeka wartkim nurtem przedziera się wśród lasów wąskim i krętym korytem. Wielu znawców uważa, że jest to jeden z najpiękniejszych zakątków Borów Tucholskich. Na terenie Parku znajduje się 5 rezerwatów przyrody, występuje wiele rzadkich gatunków roślin i zwierząt. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje zimorodek. W piaszczystych skarpach Zalewu Żurskiego występuje unikatowe zagęszczenie norek tego ptaka. Samiec ma około 16 centymetrów długości, dosyć dużą głowę i długi dziób. Rozpiętość skrzydeł – 26 centymetrów. Upierzenie ptaka w słonecznym świetle mieni się żywymi barwami. Z wierzchu, czyli na grzbiecie i skrzydłach są to odcienie koloru niebieskiego. Z błękitem kontrastuje pomarańczowy brzuch oraz białe upierzenie w okolicy gardła i boków głowy.

Ścieżka „Bór sosnowy z audiodeskrypcją” znajduje się w miejscowości Tleń, w gminie Osie. Prowadzi przez półwysep, który z jednej strony okala rzeka Wda i Zalew Żurski, a z drugiej - jezioro Mukrza.

Do jej początku docieramy od Centrum Czynnej Ochrony Przyrody Wdeckiego Parku Krajobrazowego. Znajduje się ono przy głównej drodze, biegnącej przez wieś. Jest to ulica Bydgoska. Przylega do niej plac z przystankiem autobusowym. Aby ruszyć na wędrówkę ścieżką, należy przejść na drugą stronę ulicy Bydgoskiej i skręcić w lewo, w ulicę Sosnową. Jest ona utwardzona betonowymi płytami. Po kilkuset metrach dojdziemy do pierwszego punktu z rozłożystym dębem i ławką.

Ścieżka ma długość około czterech kilometrów. Stanowi propozycję dla osób z niepełnosprawnością wzroku, spacerujących z asystentami. Audiodeskrypcja zawiera opis sześciu punktów w terenie. Ścieżka jest stosunkowo łatwa do przejścia, ma jednak odcinek z przewyższeniem. Na trasie zdarzają się przeszkody w formie korzeni. Ścieżka prowadzi przez las. Z ulicy Sosnowej schodzimy na leśne ścieżki. Wówczas możemy spotkać nierówności, piaszczyste podłoże, korzenie, leżące gałęzie. Dlatego wskazane jest obuwie trekkingowe. Spotkamy po drodze Zalew Żurski i jezioro Mukrza. Latem i wiosną otoczy nas zieleń lasu. Jesienią w tafli rzeki i jezior odbijać się będą żółte i pomarańczowe liście. Gdy w zimie sypnie śniegiem, przeważać będzie jego biel oraz czerń gałęzi i ciemna zieleń sosen. 


2. Początek ścieżki z audiodeskrypcją.

Jesteśmy na drodze, na początku szlaku, na ulicy Sosnowej. Stojąc tyłem do ulicy Bydgoskiej, po prawej stronie mamy teren ośrodka Perła Borów. Po lewej stronie, kilkanaście metrów od drogi biegną wzdłuż niej tory kolejowe. Przed nami, w odległości kilkuset metrów zaczyna się las.

Drogę stanowią dwa pasy z płyt betonowych z otworami oraz utwardzona ziemista nawierzchnia pomiędzy nimi. Na lewo, kilka metrów od drogi stoi dorodny dąb. Z potężnego pnia o średnicy około metra wyrasta rozłożysta korona. Ma ona wysokość około 35 metrów. Korę dębu żłobią głębokie bruzdy. Liście są podłużne, o falistych krawędziach.
Stojąc plecami do drogi na lewo od dębu spotkamy ławkę bez oparcia.

Za torami znajduje się kilka domów jednorodzinnych otoczonych ogrodami. Dalej rozciąga się lekko pofalowany teren. Horyzont zamyka ściana lasu.

Rozległy teren rekreacyjny Ośrodka Rehabilitacyjno-Wypoczynkowego Perła Borów ogrodzony jest siatką. Porasta go sporo drzew iglastych i liściastych. Są tutaj domki letniskowe oraz hotel.

Mając dąb po lewej stronie, ruszamy betonową drogą w stronę lasu. Za kilkaset metrów schodzimy z niej na leśną ścieżkę w lewo. Wtedy wejdziemy do lasu mieszanego. Króluje w nim sosna. Są także klony, dęby, brzozy. W roku 2023 rosnące tu drzewa mają między siedemdziesiąt a dziewięćdziesiąt lat. Sosny osiągają wysokość dwudziestu pięciu metrów. Średnica ich pni osiąga około trzydzieści centymetrów.

Informacje przyrodnicze

Dzięcioł i znaczenie drzew

Dąb – drzewo nazywane królem wszystkich drzew, cenione i uznawane często za symbol siły i wieczności. Owocem dębu są żołędzie tymczasem pod tym, pod którym się zatrzymaliśmy, dostrzec można także szyszki. To dzięcioł urządził sobie w tym miejscu swego rodzaju stołówkę. Chcąc pożywić się nasionami sosny lub świerka, dzięcioł unieruchamia szyszkę wciskając ją w szczelinę kory lub rozwidlenie gałęzi. W ten sposób łatwiej mu wyciągać nasiona. W ciągu zaledwie minuty może obrać całą szyszkę. Pustą szyszkę usuwa ze szczeliny jednym celnym uderzeniem dzioba. W ten sposób wokół drzewa gromadzą się wyłuskane szyszki. Drzewa są miejscem bytowania i schronienia dla dzikich zwierząt, dostarczają im także pożywienia.


3. Polana nad zalewem.

Po kilku minutach marszu leśną ścieżką docieramy do rozległej polany. Ma ona kilkaset metrów długości i kilkaset szerokości. Gdy stoimy zgodnie z kierunkiem, w którym idziemy, po lewej stronie mamy brzeg Zalewu Żur. Przy tej krawędzi polany, kilka metrów od nas, stoi drewniany domek o spadzistym dachu.

Domek należy do Politechniki Bydgoskiej. To baza uczelni dla grup badających tereny leśne. Ten typ domków nosi nazwę Brda. Ma on dwuspadowy dach, sięgający do samej ziemi. Kształt budynku przypomina więc prosty namiot albo szałas. W najwyższym miejscu ma około pięciu metrów wysokości. Dwie trójkątne ściany mają dolną krawędź o długości pięciu metrów.

Stromy brzeg zalewu jest tutaj wysoki na kilkanaście metrów. Mniej więcej w połowie długości polany znajduje się zejście do lustra wody. Prowadzą do niego schody z metalowej kraty. Mają one balustradę i czterdzieści siedem stopni. U ich podnóża biegnie wzdłuż brzegu drewniany pomost. Jest szeroki na półtora metra, długi na około osiem.

Gdy stoimy przy brzegu tyłem do polany, mamy przed sobą początek Zalewu Żur. W oddali jest miejsce, gdzie rzeka Wda rozszerza się w rozległy zbiornik. Ma on tutaj od 150 do 550 metrów szerokości. Nad rzeką przerzucony jest stary żelazny most kolejowy z 1947r. Ma on jedno przęsło.   Żelazna konstrukcja wygięta w łuk wzmacnia most od spodu. Ramiona łuku wpuszczone są w betonowe podpory osadzone przy brzegach.

Brzeg zalewu malowniczo okala las. Niektóre drzewa powalone przez wiatr są połamane. Ich konary zanurzają się w wodzie.

Przechodzimy przez polanę wzdłuż skarpy przy zalewie i znów zanurzamy się w lesie.

Po kilkuset metrach skręcamy w prawo, dalej maszerując leśną ścieżką. Mijamy krzewinki borówki leśnej oraz krzewy jałowca. Ma on ostre igły i aromatyczne owoce w postaci niewielkich czarnych kulek. Można je jeść.

Następnie ścieżkę przetnie nam betonowa droga. Skręcimy na nią w lewo i pomaszerujemy dalej. 

Informacje przyrodnicze i historyczne

Most, kolej, rozwój Tlenia

Historia Tlenia sięga czasów średniowiecza. Już w 1415 roku, w pobliżu ujścia rzeki Prusiny do Wdy istniał młyn, który dał początek osadzie o nazwie Imschen. Zbiegają się tu drogi z Lniana, Tucholi, Czerska i Osia.  Jednak dopiero powstanie linii kolejowej Czersk – Laskowice i wybudowanie dworca w Tleniu, przyspieszyło rozwój wsi. W 1921 roku zaczęły powstawać pierwsze ośrodki wczasowe. W momencie utworzenia Zalewu Żurskiego, Tleń zaczął nabierać typowych cech miejscowości letniskowej. Obfitujący w niezwykłą przyrodę Tleń, nie bez powodu jest uznawany za jedną z najpiękniejszych wsi Borów Tucholskich. To idealne miejsce na aktywny wypoczynek, spacery po lesie, wyprawy rowerowe czy spływ kajakowy. 


4. Drzewo z nacięciami.

W czasie marszu betonową drogą warto zatrzymać się i zwrócić uwagę na jedną z licznych sosen. Ma ona w dwóch miejscach wyciętą korę. Są to pionowe pasy po przeciwległych stronach pnia. Jest to pozostałość po okresie, gdy w tym borze pozyskiwano żywicę.

Pień drzewa ma średnicę około połowy metra. Pasy pozbawione kory zaczynają się na wysokości około dwóch metrów i biegną do ziemi. Są szerokie na około 15 centymetrów. Na tym obszarze biegną liczne nacięcia – ukośne, pionowe i poziome. Na całej długości wykonano szereg ukośnych żłobień równoległych do siebie. Mają kształt grota strzałki skierowanej w dół. Są rozmieszczone co parę milimetrów, więc jest ich bardzo dużo. U zbiegu ukośnych rowków, tworzących groty strzałek, znajduje się jeden pionowy rowek. Ciągnie się on przez całą wysokość pasa bez kory, w połowie jego szerokości. Na nim wykonano co pół metra poziome nacięcia.

Pas od strony drogi ma jasnobrązowy kolor. Pas z przeciwnej strony pokrywa zielony nalot.
Warto podejść do sosny z nacięciami i zapoznać się dotykowo z ich kształtem. Można też przy nich wyczuć zapach żywicy.

Nacięcia w tym drzewie to pozostałość po stosowaniu tak zwanej metody polskiej. Są to tak zwane spały żywiczarskie. Proces pozyskiwania cennej substancji wyglądał następująco. Ukośnymi rowkami żywica spływała do pionowego rowka. Pod poziome nacięcia leśnicy przystawiali kubek, do którego skapywała.

Sosna jest gatunkiem naturalnym dla lasów na tym obszarze. Niedługo spotkamy natomiast stanowisko gatunku uznanego za inwazyjny. Rośnie w naszym lesie w postaci pędów. To robinia. Ma ona bardzo ostre kolce długie na około centymetr.

Maszerujemy dalej betonową drogą. Za kilkaset metrów skręcimy z niej w prawo na leśną piaszczystą drogę. Przy jej prawej krawędzi spotkamy robinię.

Informacje historyczne i przyrodnicze

Żywicowanie

Wędrując po sosnowych ścieżkach, wdychamy balsamiczny zapach olejków eterycznych unoszący się w powietrzu. Ten specyficzny zapach wydziela igliwie oraz żywica, wypływająca złocistymi kroplami z drzew iglastych. Żywicowanie, czyli tak zwane uboczne użytkowanie lasu, jest to proces pozyskiwania żywicy z drzew, głównie sosny zwyczajnej. Spacerując, spotykamy spały żywiczarskie na sosnach. Mają one okorowaną dolną część pnia, na której robi się ukośne nacięcia zwane żłobkami i pionowy rowek ściekowy, którym spływa żywica. Pozostała nienaruszona i nieokorowana część pnia to pas życiowy. Gwarantowała utrzymanie procesów życiowych i normalne funkcjonowanie żywicowanego drzewa.

Z jednej spały rocznie uzyskiwano około 1,5 kg. Przeciętnie na drzewo przypadały 2 spały, więc z jednej sosny uzyskiwano rocznie 3 kg żywicy. Z żywicy sosnowej powstał bursztyn, jak twierdził już na początku naszej ery Pliniusz Starszy. Żywica jest także składnikiem kadzidła, stosowanego już przez starożytnych Egipcjan i w obrządku kościoła katolickiego.  Żywica drzew iglastych jak sosna, świerk, modrzew i jodła była traktowana jako surowiec strategiczny dla przemysłu chemicznego. Pozyskano z niej terpentynę i kalafonię o różnorodnym zastosowaniu, na przykład do produkcji rozpuszczalników, farb, lakierów, lekarstw, kosmetyków.

W 1994 roku zaprzestano w naszych lasach gospodarczego żywicowania sosny zwyczajnej.

Dziś dawne spały są wykorzystywane przez dzięcioły, które wykuwają w nich dziuple.


5. Jezioro Mukrza

Docieramy do Jeziora Mukrza. Jego trawiasto-ziemisty brzeg jest w tym miejscu niski. Znajduje się niemal na poziomie lustra wody. Linia brzegowa jest urokliwie urozmaicona. W miejscu, w którym stoimy, rośnie las mieszany, złożony z sosen, brzóz i olszy czarnej. W wodzie kołyszą się kępy wysokich trzcin. Po drugiej stronie jeziora zielenią się tereny zagospodarowane rolniczo. Dalej lekko pofalowany teren porasta las. Usytuowano tam ośrodek Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, strzeżoną plażę oraz łowisko.

Niektóre konary rosnących tuż przy brzegu drzew zanurzają się w wodzie. Zimą często jest ona zamarznięta. Na przysypanym śniegiem lodzie zaznaczają się tropy leśnych zwierząt. Wiosną i latem w czystej wodzie odbija się błękitne niebo i zielone drzewa. Jesienią liście brzozy wybarwiają się na żółto. Kontrastuje to z ciemną zielenią igieł wszechobecnej sosny. Natomiast liście olszy pozostają zielone i w tym stanie opadają.

Olsza czarna jest ważnym elementem tutejszego lasu. Może osiągać do trzydziestu metrów wysokości. Jej chropowata, pobrużdżona kora ma ciemnoszary kolor. Owalne lub okrągłe liście cechuje ciemny odcień zieleni. Mają między sześć a dziesięć centymetrów długości. Ich krawędź zbliżona jest kształtem do ostrza piły. Dlatego stosuje się określenie „piłkowane brzegi”.  Charakterystyczne są korzenie olszy. Wystają ponad powierzchnię podłoża. Mogą rosnąć w bardzo podmokłej glebie, a nawet w wodzie. Drewno jest bardzo odporne na wilgoć. Ma pomarańczowy kolor.

 Stojąc twarzą do jeziora, skręcamy w prawo. Dalsza droga prowadzi ścieżką wzdłuż brzegu. Idziemy, mając Mukrzę po lewej stronie. Ścieżka po kilkudziesięciu metrach oddala się od brzegu. Omija mokradła, które rozciągają się w tym miejscu.

Informacje przyrodnicze

Olsza czarna jest gatunkiem bardzo charakterystycznym, nazywanym „czarną owcą". Określenie to nawiązuje przede wszystkim do specyficznego zachowania i upodobań siedliskowych. Lubi rosnąć w wodzie, młode gałązki są lepkie. Dzięki swoim grubym korzeniom potrafi wznosić się nad podłożem. Wygląda to tak, jakby miała ruszyć w drogę.

Ciekawostką jest, że korzenie olszy żyją w symbiozie z bakteriami, które ułatwiają drzewu magazynowanie azotu. Dzięki temu olsza przyczynia się do wzbogacenia gleby w ten składnik.

Jednak indywidualną cechą olszy są jej „owoce”, które w trakcie dojrzewania przekształcają się w małe, początkowo zielone, później czarne szyszki.

Zatopiona olsza może leżeć przez wiele lat, z biegiem czasu czerniejąc. Po kilku latach zanurzenia w wodzie, drewno olchowe staje się tak twarde, że wbicie zwykłego gwoździa byłoby trudne. Ze względu na te właściwości dawniej była stosowana do produkcji statków, elementów konstrukcji wodnej oraz rur wodociągowych. Niektóre weneckie budynki i pale zanurzone w wodzie są wykonane właśnie z drewna olszy czarnej.

Ma ona też szerokie zastosowanie w medycynie naturalnej. Napar z dodatkiem liści może pomagać w chorobach przewodu pokarmowego, a także przy wrzodach żołądka. Miazga z kory i liści, jako ciepłe okłady pomaga leczyć zapalenie stawów i mięśni. Natomiast okłady z naparu świeżych liści mogą wspomagać leczenie żylaków i proces gojenia się ran.


6. Dzika plaża

Jesteśmy w miejscu, gdzie brzeg schodzi łagodnie do wody. Stąd zwyczajowa nazwa tego miejsca. Na przestrzeni kilku metrów nie ma drzew. Po piaszczysto-trawiastym podłożu można wejść do wody.

Gdy staniemy tyłem do jeziora, kilka metrów dalej, przed sobą będziemy mieć piaszczystą skarpę. Ma ona około metra wysokości. Częściowo przesłaniają ją długie, rozłożyste korzenie drzewa wystające nad ziemię. Odchodzą od pniaka ściętego drzewa. Ciągną się na długości kilku metrów, mniej więcej równolegle do podłoża. W lecie służą jako naturalny wieszak na ręczniki. 

Dalej, za skarpą teren wznosi się bardzo łagodnie.

Jest to mało uczęszczane zaciszne miejsce, idealne na letni relaks.

Stojąc twarzą do jeziora, ruszamy w prawo. Poprowadzi nas szeroka ścieżka pośród drzew. Początkowo biegnie ona przy brzegu, potem odbija w prawo. Idziemy nią kilkaset metrów po wznoszącym się łagodnie terenie. Od czasu do czasu pojawiają się na niej odkryte korzenie więc zaleca się ostrożność. Następnie dotrzemy do ubitej piaszczystej drogi. Skręcamy na nią w prawo. Po kilkuset metrach spotkamy betonową drogę. Skręcamy na nią w lewo. Jest to ulica Sosnowa, na której zaczynaliśmy przejście ścieżki.

Informacje przyrodnicze

Orientacja w terenie

Leśna wędrówka wymaga przynajmniej podstawowej orientacji w terenie, która pozwoli nam dotrzeć do celu. W większości przypadków pomocna może okazać się mapa i kompas oraz wiedza, jak z nich korzystać. W lesie z pomocą w orientacji przychodzą nam także słupki oddziałowe. Dzielą one ponumerowane oddziały leśne. Na mapie przypomina to szachownicę, której każde pole to osobny fragment lasu. W południowo-zachodnim rogu każdego oddziału znajduje się niski, kamienny lub betonowy słupek oddziałowy z czterema ściankami bocznymi. Na każdej z nich znajduje się numer jednego z czterech sąsiadujących ze sobą oddziałów.  Numery na słupku zawsze są zwrócone w stronę odpowiedniego oddziału. Narożnik tworzony przez ściany o dwóch najniższych cyfrach wskazuje północ lub północny zachód. Siatka dróg nie zawsze jest bowiem pionowa. Czasem jest ustawiona pod lekkim skosem w lewo i nie pokrywa się idealnie z ustawieniem Róży Wiatrów na mapie. Z kolei ścianki z dwoma najwyższymi cyframi tworzą narożnik wskazujący na południe lub południowy wschód.


7. Zakończenie ścieżki – sosna zwyczajna.

Na zakończenie spaceru warto zatrzymać się i bliżej poznać drzewo iglaste, które jest niejako gospodarzem tego lasu. Sosna zwyczajna stanowi najważniejszy jego element. Towarzyszyła nam przez cały czas naszej wędrówki.

Ze strzelistych pni wiecznie zielonych sosen zwyczajnych wyrastają wysoko osadzone korony. U młodszych drzew korony mają kształt stożkowaty. Starsze osobniki mają korony o kształcie parasolowatym. Konary biegną raczej poziomo, dość oddalone od siebie. Dlatego korona sosny określana jest jako luźna.

Pień przeciętnie osiąga wysokość trzydziestu metrów, wyjątkowo czterdziestu. Jego średnica ma przeciętnie pięćdziesiąt centymetrów, a może dorosnąć do stu dwudziestu. W dolnym odcinku kora starych drzew jest szarobrązowa i gruba nawet na dziesięć centymetrów. Ma liczne, głębokie bruzdy. W górnej części kora przybiera kolor czerwonobrązowy. Łuszczy się cienkimi płatami. U młodszych osobników ten rodzaj kory występuje na całej wysokości pnia.

Igły mają odcień szarozielony i niebieskozielony. Wyrastają z pędów parami na długość od trzech do siedmiu centymetrów. Grubość wynosi dwa milimetry. Są sztywne i twarde, zaostrzone, skręcone dookoła swojej osi.

Sosnowe szyszki rosną na krótkich szypułkach w bok lub w dół. W stanie zamkniętym są małe i zielone. Mają wąski, jajowaty kształt. Z czasem otwierają się, przybierają bardziej pękaty kształt, brązowieją. Osiągają od trzech do siedmiu centymetrów długości.

Na tym punkcie kończymy naszą ścieżkę z audiodeskrypcją. Za kilkaset metrów dotrzemy do punktu początkowego z dębem. Teraz będziemy go mieć po prawej stronie.

Informacje przyrodnicze

Sosna. Bory Tucholskie.

Gdyby można było włożyć koronę na któreś z drzew, to bez wątpienia byłaby to sosna zwyczajna. Nie bez powodu nazywana jest „królową polskich lasów”, ale też „królową Borów Tucholskich”. Długowieczna, pionierska - jako pierwsza, wraz z brzozą, wkracza na nowe tereny i to takie, na których inne gatunki nie miałyby najmniejszych szans na przeżycie. Jest mało wymagająca, o niezwykłej sile przetrwania i ogromnych możliwościach adaptacyjnych. Dzięki temu gatunkowi mamy dzisiaj złoża własnego, polskiego złota – bursztynu. W naszych warunkach występują trzy rodzime gatunki sosen: sosna zwyczajna, limba i sosna górska czyli kosodrzewina

Sosny zwyczajne mają strzeliste pnie i wysoko osadzone korony – to dlatego, że wprost brną w górę ku słońcu, wyprzedzając równie wyrywne sąsiadki. Zwykle są „szczupłe”, o stopniowym zmniejszaniu się średnicy pnia drzewa od dołu ku górze, rosną raczej na wysokość, dając doskonałe technicznie drewno.

Tak naprawdę z sosny można zrobić prawie wszystko – od okrętów i masztów po biżuterię. Jej drewno jest miękkie i trwałe, łatwe w obróbce, wytrzymałe i sprężyste. Używana jest w budownictwie, przemyśle papierniczym, stolarstwie, meblarstwie, rękodzielnictwie. Wykorzystuje się ją także do produkcji sklejki i okleiny. A drewno to nie wszystko, bowiem sosna ma znacznie więcej właściwości. Z igliwia pozyskuje się olejki eteryczne, które stosuje się w przemyśle farmaceutycznym, kosmetycznym i perfumeryjnym. Łyko i miazga są źródłem słodkiego soku, który dawniej był także cenioną przyprawą. Syrop z pąków sosny jest świetny na przeziębienie. Dzięki zawartym w nim olejkom, flawonoidom, substancjom woskowym, witaminie C, kwasom żywicznym i cukrom ma działanie wykrztuśne, bakteriobójcze, moczopędne i napotne. Z korzeni niegdyś wyplatano koszyki.

POWRÓT NA POCZĄTEK STRONY


Projekt „Wdecki Park Krajobrazowy – turystyka bez barier” sfinansowany  i realizowany jest w ramach projektu Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy oraz 4ES Non Profit Sp. z o.o. z siedzibą w Toruniu. pt. Turystyka Dostępna 1.0. - projektu współfinansowanego ze środków PFRON w ramach pilotażowego programu "Dostępność ponad barierami".